W życiu o tym nie myślałem. Pewnie bym wyśmiał człowieka, który by mi o tym powiedział. Pewnie wyśmiałbym się sam... Dziś staje się to na maksa rzeczywistością.
Co takiego? Moje życie i praca w głównej mierze sprowadza się do komputera, który w misternym połączeniu z internetem, staje się moim dniem... pracy. Pracy w której piszę... teksty, ale i strony, bo jak głosi maksyma twórców WordPress (bloggerom nie trzeba przedstawiać, co to :) ), "kod to też poezja".
Poniżej, a także po lewej stronie bloga, znajdują się "drzwi" do tego czym głównie zajmuje się w czasie moich sieciowych pobytów...
zaradni.pllondynek.netTo chyba mieści się w kategorii, którą można by nazwać "Blogger", bo blogger to taki sieciowy ktoś :)